Forum

Temat: Histerorycy złatwią nas na amen !!

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 03.01.2020; 13:00

/nie, lepiej: bo korzyść, a ta - od "koryta" się bierze;

czasem, to jakby trzeba się pomylić, po to, by lepiej poznać genezę zjawiska... korupcji, łapówkarstwa itd., taki mądry ten Pan Chochlik, widzicie./
/









ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 03.01.2020; 13:15

Podstawowy wniosek jaki z tego wypływa, to ten, że pilnowanie historyków, by zawsze trzymali się z dala od polityki, to ten, że historia opoWIADA nam -

co tam kiedyś stało się za sprawą STRASZYCH lub NIEŻYJĄCYCH JUŻ LUDZI, POKOLEŃ, a także -

UWARUNKOWAŃ I OKOLICZNOŚCI,

które z reguły NIGDY SIĘ JUŻ NIE POWTÓRZĄ /lub mogłyby się nie powtórzyć!!!/, jako takie same, a chociażby dlatego, że nowi ludzie, nowe pokolenia, polityków głównie, a także -

NOWE UWARUNKOWANIA I OKOLICZNOŚCI, jakie życie niesie -

są zupeŁnie inne, a przynajmniej - Mogłyby takimi być, właśnie gdyby nie ci POLITYCY - HISTO-RYCY!

/Oczywiście -kieruję te wynurzenia do Bazy Pola Morficznego - po spotęgowaniu ich siły dzięki Młodym pszczynianom, gdy to przeczytają i skumają./






ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 03.01.2020; 14:29

Oczyścić przedpole...

Młode pokolenia jak nowy plon są,
albo skazić go chorobą można lub wzbgacić
ziarnem lepszym, co da nam zdrowie
i na leczenie nie będziemy musieli płacić;

tym bardziej żadnych "wziątek i wdzięczniątek",
co w tym kraju wiary i tradycji stało się niemal
powszechnym zwyczajem... W dodatku ich krzewicieli -
wybieramy, jakby nie do rządzenia państwem, a na bal...

Dziwimy się potem, że państwo choruje, wraz z nami;
a gdy znajdą się lekarze - politycy chcącycy je UZDROWIĆ -
tradycjonaliści chcą, by "Było dalej tak, jak było"...
A jak nie - donoszą na nas, by nas chyba dobić!

Nieiety to nie wszystko, co składa się na naszą zgubę;
jest jeszcze ten rownie chory nawyk - ciągłego
nawracania do minionej przeszłości i wypominania
sąsiadom win minonych pokoleń jego....

Młode pokolenia zaraża się tym samym -
niechęcią do nas, Polaków, bo nikt nie lubi
obciążania go za nie swoje, a czyjeś winy...?!
Młody się buntuje, przyjaźń gdzieś się gubi.....

A kto to czyni?
Kto psuje tę zgodę i przyjaźń?
I pokój tym samym?
Kto nam gotuje wojenną kaźń?

to ci bogaci w wiedzę o demonach przeszłości,
co rozpychali się łokciami, a oni tegoż maniakami,
i lektury wyrosłej z tych konfliktów i wojen,
a nieuiety potem - stają się oni politykami..

I mamy jak na dłoni ukazaną prawdę
o historykach - polityjkach, w prawdę hojną
i o przyczynach naszej boleści i stresach,
czyli zagrożenia wojną

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 04.01.2020; 08:44

Taka jeszcze dygresja mała, acz jakże istotna z punktu widzenia tego, że nie warto chełpić się zanadto swoją krwawą historią, jako że daje ona światu obraz nas samych, jeśli wiemy cokolwiek o tzw. karmie, "karmanie" /KARmA/ - żniwie tego, co się posiało, czy to w pojedynkę czy zbiorowo, a to wtedy mamy odpowiednio zbilansowanie energii Życia /"karmy negatywnej, pozytywnej - "żniwa", o czym też i Jezus prawił, ale co to tam dla polskiego wierzącego.../.

Na takim prtzykladzie niewielkim to zobrazuję:

Niedawno w TV w programie "Polacy w świecie" przedstawiony był nasz rodak szukający swego szczęścia w Portugalii; jest tam bardzo dobrym kucharzem no i nasze gratulacje i radość.

Ale co mnie zbulwersowało?

Oto opowiada do kamery, przy migawce jak to serwują Porugalczycy znakomite dania z owowców morza, m.in, kraby i raki.
A no - wrzucają je po prostu ot tak /jak u nas zresztą, nie ma wyjątku, tacy homo sapiens jesteśmy/ - do wrzątku.

Na pytanie dziennikarki:
- I co się dalej dzieje? Nie wyskakują z tej wrzącej wody?
kucharz odpowiada, niczym zaprawiony chirurg w liczne krwawe operacje:
- A nie, niemiłosiernie piszczą, ale - DA SIĘ WYTRZMAĆ"

No i mamy przy tej wizytówce odpowiedź skąd się bierze np.bombardowanie napalmem /tam też obtłukują żywcem psy, aby ich mięso lepiej potem smakowało.../, albo -
- niesamowity terror fizyczny wobec ludności podczas wojny i potem ten atom...

Kolejka jest długa, a Bóg ma czas, bo jak się móei: "Jest nierychliwy, ale sprawiedliwy", poza tym inaczej mierzy swój "bezczas".

Po prostu:

zbiera Pan dłużników swych
wobec Miłości grzeszników
w jednym miejscu i - oddaje
każdemu według czynów.













ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 04.01.2020; 09:27

/Dla wątku Historycy załatwią nas na amen, czyli cacy/

Po prostu znaj genezę:
Wszystko jest Jednym

zbiera Pan dłużników swych
wobec Miłości grzeszników
w jednym miejscu i - oddaje
każdemu według czynów,

jakie popełnił:
a także: myśli i słów...
Jak uczy nas o tym religia,
lecz czy pamiętamy, nawet mi nie mów.

Tylko o jednym pamiętamy,
jak nas już dosięgnie Jego karząca ręka
wyciagnięta nad grzeszmym ludem:
postawić pomnik, by pokazać jaka była nasza męka...

Lecz kto ją zrodził, kto był jej autorem,
wskazania są błędne i prawdzie obce,
z religijnego zapomnienia się bierze:
a Pan na swój bicz wybiera kogo zechce.

I za każdym razem uderza nim celnie,
nie w niewinnego, bo nie jest katem,
szkoda, że o tym zapominają chełpiący się wiarą,
uniknęli by kompromitacji przed Wszechświatem.

Za to budują o sobie mit niewiniątek,
cierpiętników za swój ciężki los,
i jak te wrzucane przez nich do wrzątku raki -
wydają o swej martyrologii swój piskliwy głos.

Lecz Pana tym nie zmylą,
On zna przyczyny i skutki,
z czego biorą się te pomniki
ludzkie łzy i smutki.

Wszystko z Jego Żródła Życia się bierze
tylko głupiec może tę prawdę pominąć,
bo zna tylko jedną prawdę, jakby był całą Ziemią,
co daje Wedę /Wiedzę/ o Wszystkim, by nie zginąć.

Dlatego historyku - zamilcz o naszej krzywdzie,
co nam ją jakoby obcy wyrządzili,
co najwyżej opisuj prawdziwą jej genezę,
byśmy w przyszłości znów nie zbłądzili.

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 04.01.2020; 09:44

/Fajna bajka, Młodzi?
A widzicie, ton od opowiadania bajek tu jest./

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 10:26

To się tyczy nie tylko naszych krajowych histoerykow, ale całego świata.

Aby mógł być zagearantowany pokój na świecie, przynajmniej od tej historycznej strony, czyli prościej:

niewywlekania i wypowminania jeden drugiemu, i trzeciemu itd. wszelakich przewin, minionych pokoleń zwłaszcza.

To, że młode pokolenia mają być jakoby dziedzicami państwa, spadkobiercami swej ojczyzny, nie powinno oznaczać obciążania go winą, a co za tym idzie - zadośćuczynieniem, odszkodowaniami.

Co najwyżej powinno oddać co zagrabione zostało.

Także partcypować może w odbudowie zniszczeń, jakie dokonali ich ojcowie czy dziadowie.

Uważam tak, ponieważ z reguły do wojny doprowadza jakaś oszołomska grupa ludzi, skupiona wokół swego podobnie nawiedzonego i mściwego przywódcy, szukającego czy to odwetu czy wzbogacenia się czyjąś śmiercią i zagrabuenuem jego własności.

Do tego najczęściej dovhodzi na skutek właśnie histotycznych pretensji; a to, że to było nasze, a to, że ktoś nie ma do czegoś prawa itd.
Wkutek tego również, aby narody mogły bronić się przez wojnami i konfliktami zbrojnymi wywołanymi przez takich neurastyków - muszą się zboić i wydawać na to zazwyczaj bajońskie sumy, zamoast na polepszenie bytu swojego narodu.

Zachod, ze swoimi przewodnim państwem stale się odgraża wschodowi np.
i ten czując się zagrożony - wydaje miliardy na zborjenia zamiast podniesienie stopy życiowej swojego społeczeństwa, no ale w innym razie przestał by istnieć po prostu i dlatego obywatele takiego kraju będącego stale pomitatanym i pod presją silniejszego - znoszą to patriotycznie.

Oczywiście, nie tylko z powodu historii tak się dzieje, ale również tego, że ktoś o wiele silniejszy i bogatszy ma chrapkę na jego surowce, by swojemu społeczeństwu zapewnić lepsze życie, kosztem śmierci milonów innego narodu dla celów pochłonięcia jego dóbr.

Jak to również stale się działo. A państwa kolonialne są tego dobrym, pardon - złym przykładem, jak do swej potęgi dochodziły państwa Zachodu np., ale nie Wschodu, przez co biedniejsze są, lecz za to zawsze bardziej etyczne, pomijając w tym momencie względy historyczne.


ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 10:44

/Przepraszam Was, Młodzi, za liczne błędy, nie tylko myślowe, ale ortograficzne, ale komp nie poprawia mi ich, pomino zaznaczenia tej funkcji. To tak jak z tymi politykami: wiedzą, że mają tak nie postępować, skoro deklarują wszem i wobec że są wierzącymi, jak już im sam rozum i zdrowy rozsądek nie wystarcza, a także odpowiedzialność za innych, by -pokój był, a przecież modlą się: _Serce Jezusa - pokój i pojednanie", czyli takie tylko iudawnie wiray przed równie wierzącym jak oni narodem?
Hipokryzja i obłuda, taka same jak za komumy, nic lepsi, ale oni to przynajmniej nie udawali świętoszków, nie mieli na to czasu, bo odbudowywali i budowali dla ojczyzny.
Niech kazdy zatem zrobi ten rachunek sumienia, czy jest tym politykiem POKOJU, czy zbliża nas do wojny.

Opowiedzenie się po stronie kłamstwa ytakze jest nimen omen zakłamaniem, które Panu Bogu/Wszechśwaitowi się nie podoba i ześle na takich co tam uzna, bo naprostować ścieżki Prawdy.
A Prawda /plus Piękno plus Dobro/Miłość/ - to On/Ona: Pan i Pani Wszechrzeczy.
Amen.
Miłego Dnia, pelnego Prawdy i pojednania.




ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 10:48

Dzieci, muszę pędzić; potem może coś tak wydukamy, jakieś straszydło, a nie - wierszydło, jak wrócę.
Uczcie się, żebyscie mądrzej myśleli, niż ja, ton.
/No no no... Tylko mi nie gadaj, że do tego uczyć się nie musisz.../

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 15:09

O, jestem już.... Ale i tak czytanie moich wypocin /było nad czym się pocić, uwierzcie/ - dozowolone jest od lat... no Rodzice Wasi niech uznają.

A jednak - Bóg wszystko waży...

Grzęzną politycy w tej marnej przeszłości,
gdzie tylko błoto i trzęsawiska ,
czasem po pas chcą być wciągani,
nie dbają, że śmierć im i nam bliska...

Wieczne pretensje o zadane razy,
choć nie wiadomo gdzie tego kres ma być,
kiedyś skończyli o to z Krzyżakami,
obecnie też nie wiedzą kiedy skończyć.

A przecież czas i tak zrobi swoje
w naturalny sposob wymrą wszelkie oskarżenia,
mimo to o przyśpieszeniu tegoż nie może być mowy,
histeorycy póki zyją - będą zara... przerabiać te ćwiczenia,

odgrzewając stare, połamane kotlety,
zaśmierdziale od rzucania nimi w ludzi
niczym w internatowej stołówce,
gdy młodym jedzenie się znudzi.

Druga strona, gdy cieprliwości zabraknie,
nie pozostaje nam dłużna i winny nie winny -
rzuca w nas czym tam popadnie,
a choćby zmyślone nasze winy.

Byle odpór był i obrona własnej czci i honoru,
nieważne, czy ty o tej własnej winie wiesz,
najważniejsze, by działo się zgodnie z zasadą:
"jaką bronią władasz od takiej sam giniesz";

chcesz tej oskarżającej historii, kochasz ją,
wywlekasz ze zmurszałej szafy pożółkłe szpargały,
no to masz potem w odwecie to samo,
że ci ze zdziwienia wypadają oczy, czyli gały.

Potem napinasz się i popełniasz kolejne błedy,
nie pozostaje temu dłużna strona przeciwna;
konflikt narasta, rakiety wycelowane,
a przecież ani obca, ani nasza dziecina temu winna.

To przez te stare konie,
co wiecznie nienawistną historię kuły,
co de facto dawno do innych pokoleń należy,
bywa wymarłych, ale wtedy na co by im te tytuły...

Uśpione demony na nowo trza ożywić,
by nas znów katrupiły, na uwadze to miej!
Dlatego obozy jak dawniej: "ku pamięci stoją",
lecz zapytajmy: także CZYJEJ?

Nie ich twórców aby, tej nieludzkiej hekatomby,
da się słyszeć zza grobu, jak szyderczo wołają:
- Oto jeszcze trwa to nasze nisczczycielskie dzieło...!
Jakżesz o nie dbają, jak pieczołowicie odnawiają...!

" - Jakby to sami je zbudowali, ku swej pamięci,....!
Tak bardzo nimi zachwyceni?" /Aż historyk oniemiał.../
A nie, to jednak "ku pamięci pomordowanych", no ale co -
Bóg się wtedy zdrzemnął? O sprawieliwości zapomniał?

Wobec Kogo zatem te oskarżenia:
wobec Boga? Niesprawiedliwego losu?
By od tych wątpliwości nie dostać bólu głowy -
najlepiej historyków nie dopuścić do głosu.

W innym wypadku musiałbyś zwątpić,
w to, co dla nas najważniejsze, a jakże:
"w Sprawiedliwego, Miłosernego, Litościwego Boga,
który za dobre wynagradza, a za złe karze".


ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 15:28

A właśnie w tym miesiącu, dnia 23 stycznia 2020 roku /b.r./ ma odbyć się w Izraelu spotkanie przywódców, dla upamiętnienia pomordowanych, całkiem niedaleko Pszczyny, bo w niemieckim-nazistowskim/hitlerowskim obozie k. Oświęcimia: Auscwitz - Birkenau.

I już słychać wzajemnne pretensje, powstałe na tle historycznym, mianowcie czy to Polacy także w części przyczynili się, w wielkim skrócie to ujmując - do wyniesienia Hitlera na wodza niemieckich nazistów i przyczynę owej II-wojennej zbrodni ludobójstwa dokonanego m.in. na naszych braciach Polakach - Żydach..."

"Jaką bronią walczysz - od takiej giniesz:, a aw najlepszym razie - po tyłku dostajesz i oby tylko na tym drugim się skończyło.

/Z cyklu: "Przysłowia mądrością narodu" i kto nie wyciąga z nich budujących pokój wniosków?/


ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 15:45

Te prawdopodobne historyczne znowu, a nie prawdziwe, bo "karmiczne", czyli z rozdziału Życia:

Jaki siew - taki zbiór, żniwo" - są już do tego stopnia nabrzmiałe i niesprawieliwe wobec Polski, że sam nasz prezydent Pan Andrzej Duda nosi się z zamiarem nie brania udziału w tej historycznej /a jednak!
- historycznej/ hucpie.

Potwierdza to jakby moją tezę o szkodliwym historyzmie, który tylko rozdrapuje zadawnione rany i szkodzi pokojowi.

Ale - co chcieli /bo nie wszyscy MY/ - to mają: mają tę swoją ukochaną historyję. Czyli - póki co - na razie znów konflikt między narodami,a my w tym jak muchy na g..., niestety.

/Z cyklu: A nie mówiłem?/

PS: Ale - historii się uczcie, dzieciaki i Młodzi, tylko potem wyrabiajcie sobie swoje zdanie o tym co was nauczyli nauczyciele z historii, tak jak ja to robię, jak widzicie, a z jakim skutkiem, to już moja sprawa i oby... nie stała się światową..., wtedy to już tylko w kamasze lub harcerski mundurek i...na wieżę..., jak w 1939 roku./












ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 17:40

I jeszcze jedno straszydło, drogie dzieci i Młodzi, aby się Wam lepiej spało.../

Historia, to Ty....

Jednako sprawiedliwy Pan i Matka -
Bóg - jednaką miarą wszystkich mierzy,
nie bacząc, czy kto wierzący,
czy w nic nie wierzy...

Nie wyróżnia w tym nikogo,
nie pognębia nawet za to,
wie o tym każdy madry,
i ten, co mu zimno w lato.

Jednakie zasady wobec wszystkich stosuje,
taka sama sprawiedliwość dla buddysty Hindusa,
identyczne wobec wyznawcy Jahwe,
a także Allaha i Jezusa...

Wszyscy podlegamy tym samym
boskim mechanizmom,
bo my jednako dziećmi Jego/Jej,
nie zawsze posłuszni swym boskim nauczycielom.

I dlatego nagroda i kara musi być,
jak to zapowiada święte pismo,
nikt się nie wywinie boskiej sprawiedliwości,
nie uciekniesz przed nią, przed Nim wszędzie ciasno...

Jednym narodom się wydaje wszakże,
że oni jakby wybrani,
lecz do czego, czy na pewno wiedzą?
Prze Boga i tak zostaną ograni.

Wystarczy Mu złamanie Prawa,
Miłości do wszystkiego co żyje, powiem ci -
pod pretekstem świętych jakoby obyczajów,
a już wpada się w sidła przedwczesnej śmierci....

Poskarży się Ojcu-Matce zwierzę,
zabite w okrutny sposób dla "czystego zjedzenia"
by zadość stało się religjnemu zwyczajowi -
by jeść pokarm kosztem cudzego cierpienia .

Zapomina się, że Życie do Niego tylko należy
i nikt nie ma prawa nad nim się pastwić,
bo tak samo odda Pan/Pani oprawcy Jego,
tak samo cierpiąc - będzie się oprawca z bólu wić.

I nie pomoże święty Boże,
albowiem to On sam takie prawo stworzył,
by każde dziecko Jego: Ojca i Matki -
wedlug tego boskiego prawa sprawiedliwości żył.

Szkoda, że nie wszystkie religie,
jako nauki o Bogu i Jego prawach - nie nauczają,
a te, co o nich wiedza -
ten podstawowy egzystencjalny plan - ukrywają,

Czyniąc tym ogromną szkodę swym wiernym,
gdy w nieśwaidomości boskiego prawa żyją,
lub gdy o nim wiedzą, lecz uszy zatykają dla wygody
lub pazerności, od której i tak na dlugo nie utyją.

Dlatego zasmuca mnie "pamięć o takich",
co wpadli w sidła swej zlej religijnej pamięci
pamięci o boskim prawie sprawiedliwości:
nagradzania za dobro i kary za zlo, ktore nas nęci.

A przecież jak byk w Piśmie: napisane jest:
5.. "Nie zabijaj", lecz człek sobie w głowie płodzi,
że tylko do człowieka się to odnosi,
a nie do Całego Życia, jeśli ci nie szkodzi.

A Całym Zyciem jest Bóg Ojciec i Matka,
i w każdym ze stworzeń jest Jego cząstka;
niczym hologram tam uśpieni - realizujemy się;
Czy to Prawda, czy tylko taka sobie opowiastka?

Sam to rozwikłaj, wszak uczyłeś się religii
lub masz swoj rozum dany ci od Boga;
jeśli dojdziesz do tego samego co ja -
nigdy nie ogarnie cię o twe życie trwoga.

Żyjesz zawsze: teraz i przedtem,
I nigdy cię nie ubędzie...!
Albowiem tak jest, gdy żyje się -
TU I WSZĘDZIE.




ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 08.01.2020; 17:43

/A jeśli macie ine zdanie na ten temat, to zapraszam, wypowiedźcie się;
możecie mnie nawet obrażać, też jestem gruboskórny; ale nie zachęcam, raczej, bo to nieładnie./

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 09.01.2020; 10:52

O Pszczynę również ociera się ta straszna historia, np. prze-"marszu śmierci" ewakuowanych z nazistowskiego obozu w Auschwitz - Birkenau /Oświęcim, Brzezinka/ kilku tysięcy więźniów polsko- żydowksich, także czeskich m.in. - w stronę innych hitlerowskich obozow śmierci koło Rybnika.
Zginęło w czasie tego marszu śmierci około 9 tysięcy ludzi, spośród 56 tysięcy ewakuowanych stamtąd, z zimna lub zastrzelonych przez innych też niby ludzi.
Ku pamięci ofiar i męki tych kilku tysięcy naszych bliźnich tak potraktowanych przez los /?/ - nazwano ulicę pszczyńsko-oświęcimską ulicą Męczenników Oświęcimskich.

Przynajmniej tyle powinniście wiedzieć dzieci i Młodzi o
ponurej historii Tej Ziemi, od której włos na łysej głowie nawet się jeży.
I po co to komu?
Nie lepiej zapomnieć?

Aha, ku przestrodze, aby się nie powtórzyło, wszak... baraki świetnie odrestaurowane jeszcze stoją...?

Naiwni Wy... Ludzi nie znacie? Ich idei, za które by swoje i CZYJEŚ życie stracili, znowu?
A mało mamy na to nawet obecnie dowodów?

Mało rakiet, zarówno tych wycelowanych, jak i wystrzelonych w żywe obiekty...?

Po TYLU LATACH TEJ PRZESTROGI...

Śmiać się szyderczo, czy płakać?
Jedno i drugie, powiadacie?

Te"pamiątki", to bardziej chyba służą historykom, jaki jej obsłudze, wcale nie darmowej zresztą, niż rzeczywistej przestrodze, wziąwszy pod uwagę czy się wiele w mózgach wojskowych z mieniło pomimo tych przestróg".

Zesztą i tak więcej za tę "pamięć" MY, Polacy obrywamy, niż nawet dawni Niemcy - faktyczni oprawcy i AUTORZY tejże zbrodniczej hekatomby, czyż nieprawda?
To poco nam te konflikty o naszej rzekomej winie?

Rozebrać cegła po cegle, z wielką pieczołowitością, aby nikt się nie obraził, nawet ich twórcy i - przenieść do Izraela, do naszych braci Polaków - "kuzynów w wierze", pochodzenia żydowskiego.

A My - DO PRZODU -
ku świetlanej przyszłości,
CZYJĄŚ ponurą i zbrodniczą przeszłosć -
pozostawiając za sobą.
Ona niczego ludzkości nie nauczy-ła,
co widać po dzisejszych zbrodniach,
wojennych i konfliktach zbrojnych.

Z tego powodu, z tego przypominania -

nic-i,

ba,
czują się nawet, ci nowi zbrodniarze,
jakby przez to

- rozgrzeszeni...

"wszak wszystko już było,
czego wy chcecie, nie jesteśmy najgorsi",
i dalej podobnie giną gdzieś ludzie...
A - baraki, ta "pamiątka czyjaś -
po tamtych zbrodniach
i ich ofiarach...

stoi...
I z pietyzmem jest odnawiana...
Jak urągowisko jakie...

PAMIĘĆ MA POZOSTAĆ W LICZNYCH KASIĄŻAKACH I FILMACH, ZDJĘCIACH, TABLICACH...

Tak byłoby, moim zdaniem etyczniej i moralniej, dla tych tysięcy ofiar swojego LOSU, niż pozostawiać to następcom zbrodniczych nazistów, nie tylkow w Niemczech znowu, gdzie znów się odradza m.in., gdy patrząc na te obiekty ich zbrodni - cieszą się na ich widok i wymachują pięściami, śpiewając przy tym chwalebne im - odradzajace nazizm piosenki. Tyle to dają te "pamiątki" materialne: odradzanie się nazizmu. A nawet zdarzają się tam znowu napaści na Zydów niemieckich... Czy chcemu znowu mieć coś z tym wspólnego? Baraki stoją i... czekają? Bądźmy tym razem bardziej przezorni.

Na złość bym im zrobił i pozbył się ich,
by - NIGDY WIĘCEJ, NA NASZEJ POLSKIEJ ZIEMI.

Co Wy na to?

Jak na lato?
To by to było mroźne lato.

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 09.01.2020; 12:23


Ukryjcie te okropne "pamiątki"

W świetle tego, co wyprawia
było nie było - jednak zwierze -
Homo Sapiensis - Człowiek,
i ma brzmieć dumnie - nie wierzę!

Owszem, wyprzedzil inne zwierzęta
w technice, służącej mu jednakowóż również
do zabijania; tyle, że ofiar swych nie pożre...
a uczyni poddanymi drapieżnikowi, jak wiesz.

Poddani drapieżnika - człeka... -
wyzbyci zostają swych dóbr przez los danych
lecz z Jemu tylko znowu znanych powodów
mu na jakiś czas odebranych....

Może też był kiedyś takim samym
agresorem i drapieżnkiem,
a teraz mu się to wraca, by nie stać się
u Boga niczego dłużnikiem...?

A że drapieżnikiem jest ten niby homo sapiens -
i jaki on to jest naprawdę zly -
świadczą o tym widome dowody,
jakimi jego zęby, a nawet... kły...!

I te kły go demaskują,
jako zwierzę i że trzeba się go bać,
zwierzakiem z kłami jest i już,
i jako takie - zawsze strach będzie siać.

A nawet na słabszych napadać
i zabijać je, byle napełnić swój brzuch,
słabszy więc niech się na to przygotuje
i uczyni obronny ruch,

a napastnik wnet poda tyły,
uwidzisz tylko jego ogon,
potrzebna ci do tego
odstraszająca broń.

Kto inaczej myśli,
że niby jakieś tam sojusze z innymi...
baranami, bo one rogi mają,
to tylko takie gadanie z naiwnymi.

No, prawda, że jak cię niestać na drogą broń,
a sojusze bywają niepewne, o tym doskonale wiesz,
wówczas oswoić drapieżnika, uczynić z niego przyjaciela
i dobrego sąsiada, a życie swe uratujesz.

By mu jednak smaku na cię nie robić -
nie pokazuj mu żadnych "pamiątek", o nie,
niech nie przypominają mu - jakie
jakie to dobre jest jednak to... zabijanie.

Bo dopóki tym zwierzęciem jest -
zawsze drapieżca z niego wyjść może,
i niechaj cię jego nazwa nie zmyli, że to jaikiś tam
homo sapiens, bo wtedy nic ci już nie pomoże.

Raz jeszcze zatem przypominam:
pochowaj przed nim wszelkie pamiątki
zaijania, by nie wzbudzić w nim na cię apetytu,
bo wtedy znajdą jedynie twoje... święte szczątki.



ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 09.01.2020; 12:25


/PS: Jesli kogoś uraziłem, obraziłem w tym wątku i tych wierszydłach - straszydłach, to szczerze PRZEPRASZAM;
nie było to moim zamiarem, a jedynie popisanie się własnymi poglądami i opiniami O SPRAWIE./

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 05.07.2022; 08:40

Po 12-latach od założenia tego wątku nihil novi sub sole...

ton

Niedaleko

Postów: 20930

Data: 05.07.2022; 09:26

12 lat później...

Histeorycy - powiem wam tyle:
wam tylko wojny we łbie...

Dlatego historykom
nie należy powierzać władzy.
Z nimi tylko konflikty i wojny
za przeszłość; w miłości są nadzy.

Chcieli by iść do przodu,
lecz się cofają,
spoglądając ciągle za siebie
przyszłości jasnej nie dostrzegają,

a zawsze ciemność i szarość,
dlatego non stop powtarzają
te same anarchizmy i ostrzeżenia,
puste, pokój tym kalają.

Strzeżcie się historyków, obywatele!
Dekady całe powtarzać nam będą:
"Ro-śnie, Ro-śnie! Ro-śnie, Ro-śnie...!
Zagrożenie rośnie, zaraz tu przybędą!!"

Nic się nie dzieje przez lata,
aż w końcu usłyszał nawoływanie
cierpliwy dotąd niedźwiedź,
z gawry wywołany rozpoczął polowanie...

Lecz i tak nie na naszym terenie,
a poza naszymi granicami,
bezpiecznymi dotąd, lecz już nie teraz,
straszyli nas histeorycy dniami i nocami...

Być może mają rację,
drażniąc go od dekad,
i wtrącając się innym w paradę,
też nie dekadę, aż pokój padł...

To i tak nie nas dotyczy,
nasza chata skraja,
ale oni o podpaleniu jej marzyli,
tym by swoje teorie udowodnili....

Dlatego znów "Krzyżaków" sprowadzają,
jak książę Mazowiecki roku pamiętnego,
by przegonić wroga, acz wtedy realnego,
a nie przez siebie stworzonego.

Jak tedy zawsze powiadam -
rządzenie krajem powierzyć polonistom,
literatura łączy, a nie dzieli;
szacunek i cześć oddaje wszystkim nacjom.

/05 VII 2022r., ton, w zw. z wojną u sąsiada /rok 2022/, a historycy ciągle smutni, bo nie u nas.../

Nowi klubowicze

beata76

PSZCZYNA
w klubie od: 2023.01.29

KATDAM

JANKOWICE
w klubie od: 2023.01.25

Lena2012

Pszczyna
w klubie od: 2023.01.05

Andy77

Pszczyna
w klubie od: 2023.01.04

Iw_wona

Bielsko-Biała
w klubie od: 2023.01.03

Zzzzz

CZECHOWICE
w klubie od: 2023.01.02

AlaRo

Kobiór
w klubie od: 2022.12.14

awisnia

Pszczyna
w klubie od: 2022.12.14

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 20921

pless1

Pszczyna
postów: 10306

leo68

Pszczyna
postów: 7557

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7024

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 3141

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2177

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 2148

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1103

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1049

Buziak

sps
komentarzy: 765