Forum

Temat: Nawet portal wydawany przez Niemców krytykuje zdradę PO i Kopacz.

Rolnik5

Pszczyna

Postów: 718

Data: 23.09.2015; 12:32


Niebywałe w onet.pl portalu należącym do Ringier Axel Springer (spółka należąca do Niemców i Szwajcarów) wydająca między innymi także Newsweeka w którym redaktorem naczelnym jest Tomasz Lis, bardzo mocno skrytykowano wczorajszą zdradę której dopuściła się PO.
Dni Kopacz są policzone! Artykuł dość długi ale warto poczytać bo odsłania sposoby oszustwa jakiego dopuściła się PO tusk i kopacz w stosunku do polskiego społeczeństwa, członków grupy Wyszehradzkiej oraz w stosunku do mediów.


Zdrada Wyszehradu

Wczorajsze decyzje polskiego rządu to więcej niż zbrodnia, to błąd. I to trojakiego rodzaju: zakończą one karierę polityczną Ewy Kopacz, zdegradują międzynarodową pozycję Polski i pogłębią kryzys integracji europejskiej.

Polityka poznaje się po tym, w jaki sposób radzi sobie z kryzysem. Polska premier Ewa Kopacz oblała swój ostatni egzamin, wspierając wczoraj politykę migracyjną Niemiec przeciwko krajom Grupy Wyszehradzkiej.

Kardynalnym błędem, który spadnie na karb nie tylko polskiej premier, ale i przywódców europejskich mocarstw, był sposób podejmowania decyzji ws. kwot przyjmowanych imigrantów. W Unii Europejskiej do tej pory panowała kultura kompromisu. Nawet wtedy, gdy prawo pozwalało na podejmowanie decyzji za pomocą głosowania większościowego, państwa członkowskie z reguły powstrzymywały się od przegłosowywania innych i negocjowały, dotąd aż wszyscy wyrażą jednomyślną zgodę.

Ucieranie jednomyślności trwa długo a kompromisy często są zgniłe. Ale takie postępowanie miało tę zaletę, że polityka unijna nie konfliktowała nadmiernie członków UE między sobą. To dzięki kulturze kompromisu proces integracyjny nie tylko trwał, ale także się rozwijał. Siła integracji europejskiej polegała na tym, że mocarstwa nie narzucały brutalnie swojej woli państwom małym i średnim. Dlatego właśnie w drugiej połowie XX wieku nie było w Europie wojen. Równoprawna współpraca małych i dużych, przynosiła każdemu zyski, a nikt nie czuł się pokrzywdzony decyzjami innych.

Wczoraj mocarstwa narzuciły swoje reguły polityki azylowej czterem państwom: Czechom, Słowacji, Węgrom i Rumunii. Dlatego zrozumiała jest reakcja premiera Słowacji, Roberta Fico, który stwierdził oburzony: „Nie zdarzyło się jeszcze, ażeby większość zdeptała racjonalnie uzasadnione stanowisko niektórych państw członkowskich, tylko dlatego że nie była w stanie osiągnąć kompromisu”.

Mocarstwa nie powinny tego robić, albowiem to one przede wszystkim ponoszą winę za obecny kryzys. To one nagminnie gwałciły normy prawa unijnego. Dziennik „Die Welt” ujawnił, że Komisja Europejska prowadzi kilkadziesiąt postępowań przeciwko Niemcom i innym państwom członkowskim ws. łamania europejskiego prawa azylowego. Mocarstwa grają nie fair. Zmuszają innych, aby płaciły rachunki za ich winy. Wykorzystywanie siły w niesłusznej sprawie grozi skuteczności i spoistości UE. Kraje wyszehradzkie grożą obstrukcją unijnych działań i nie sposób dziś przewidzieć wszystkich negatywnych skutków takiego postępowania.

Polski rząd powinien do końca bronić naszych sąsiadów przed większościowym dyktatem. Być może przeważyłoby to szalę. Jednak nie próbował nawet mediować pomiędzy krajami Grupy Wyszehradzkiej a mocarstwami. Już we wtorek rano jego urzędnicy wypuścili kontrolowany przeciek, że Polska osiągnęła kompromis w sprawie kwot uchodźców. Mogliśmy się o tym przekonać na czerwonym pasku jednej z telewizji informacyjnych. Około południa szczegóły ogłosiła jedna z gazet. A przecież w Brukseli od rana negocjowali ambasadorowie państw członkowskich, a we wczesnych godzinach popołudniowych do stołu zasiedli ministrowie spraw wewnętrznych. Informacja o tym, że rada ministrów spraw wewnętrznych podjęła feralną decyzję dotarła do nas przed godzina osiemnastą.

Jakim cudem polskie media wiedziały o kompromisie na dobrych kilka godzin przed jego zawarciem? Istnieje tylko jedno wytłumaczenie. Rząd Ewy Kopacz już we wtorek rano uległ mocarstwom. Tak więc wczoraj przedstawiciele naszego kraju tylko siedzieli przy stole i przyglądali się temu jak Niemcy et consortes grillują naszych sąsiadów.

Staliśmy się czarną owcą w naszym regionie. Od początku lat 90. XX wieku fundamentem polskiej polityki zagranicznej była współpraca z Czechami, Słowakami i Węgrami. Tworzyliśmy razem Grupę Wyszehradzką, która miała swoje wzloty i upadki, ale była jedynym realnym instrumentem, który mogliśmy przeciwstawić dyktatowi mocarstw. Wczoraj wypisaliśmy się z tej grupy na własne życzenie. Ćwierć wieku wysiłków naszej dyplomacji poszło jednego wieczora na marne. Polska polityka zagraniczna sięgnęła dna: od wczoraj mamy popsute stosunki z większością naszych sąsiadów za wyjątkiem Niemiec. Samodzielną politykę zagraniczną robi się budując koalicje z partnerami. Warszawa jest dziś w izolacji, a więc będzie skazana wyłącznie na współpracę z Berlinem. Ten jednak jest zbyt potężny, aby relacje z nim mogły mieć partnerski i równoprawny charakter. Takie są bezwzględne zasady Realpolitik.

Za swój błąd Ewa Kopacz zapłaci już niedługo. I to słono. Przegranymi wyborami parlamentarnymi, a w konsekwencji utratą przywództwa w Platformie. Polacy nie wybaczą jej zdrady najbliższych sąsiadów i partnerów. Paradoksalnie, nie pozwoli im na to ich polityczna naiwność, ich sentymentalne i romantyczne postrzeganie stosunków międzynarodowych.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zdrada-wyszehradu/83qwl7

leo68

Pszczyna

Postów: 7557

Data: 23.09.2015; 16:16

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/niemieckie-media-uchodzcy-glownym-tematem-kampanii-wyborczej-w-polsce/vgq5ej

szyderca_t...

w twej głowie

Postów: 2774

Data: 23.09.2015; 18:37

Dziś słuchałem czeskiego radia, cały czas mówili o zdradzie Polski.
Wstyd teraz jechać na Węgry Słowację czy do Czechów. Takiego gnoju za granicą nam jeszcze nikt nie narobił, nawet ten nierozgarnięty komorowski gdy wlazł w buciorach na fotel w parlamencie Japonii.
Polska znów wbiła nóż w plecy Czechom i Słowakom ale to nie była Polska tylko zdradzieckie bydło które ją okupuje.

leo68

Pszczyna

Postów: 7557

Data: 23.09.2015; 22:18

Czechy to największe zakały w Europie. Takich fałszywców jak oni w Europie większych nie znajdziecie. Gdyby Duda jeździł do Putina to ciekawe cobyście tutaj pisali.

szyderca_t...

w twej głowie

Postów: 2774

Data: 23.09.2015; 23:13

Ale ci tusk módźek wyprał teraz już cały naród jest be, bo zdemaskował zdrajcę. I dziwić się że potem są takie Cyby.

leo68

Pszczyna

Postów: 7557

Data: 24.09.2015; 16:29

Tobie bliżej do Cyby patrząc z jaką nienawiścią piszesz na forum.

szyderca_t...

w twej głowie

Postów: 2774

Data: 24.09.2015; 17:03

Musiałbym się zapisać do PO żeby było mi bliżej do Cyby.

leo68

Pszczyna

Postów: 7557

Data: 24.09.2015; 17:07

Nie musisz ty już jesteś do tego zdolny.

szyderca_t...

w twej głowie

Postów: 2774

Data: 24.09.2015; 17:10

To przynajmniej musiałbym słuchać tuska albo niesiołowskiego ale na szczęście nie słucham.

Nowi klubowicze

GRUPAFAKTORIA23

Golasowice
w klubie od: 2023.02.07

beata76

PSZCZYNA
w klubie od: 2023.01.29

KATDAM

JANKOWICE
w klubie od: 2023.01.25

Lena2012

Pszczyna
w klubie od: 2023.01.05

Andy77

Pszczyna
w klubie od: 2023.01.04

Iw_wona

Bielsko-Biała
w klubie od: 2023.01.03

Zzzzz

CZECHOWICE
w klubie od: 2023.01.02

AlaRo

Kobiór
w klubie od: 2022.12.14

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 20975

pless1

Pszczyna
postów: 10306

leo68

Pszczyna
postów: 7557

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7024

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 3141

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2177

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 2150

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1103

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1049

Buziak

sps
komentarzy: 765