Prezentacja klubowicza


Konto zostało usunięte

Formularz kontaktowy


Komentarze (153)

waran

Tak się składa, że pokazana wam retorta spala miały w sposób bardzo przyzwoity. I to miały z różnych węgli. Bo sam sortyment nie ma większego wpływu na proces spalania. Ważne są parametry węgla i odpowiedni dobór parametrów procesu.
Z tego co wiem, to przeprowadzono bardzo dokładne i wielokrotnie powtarzane testy tej retorty w różnych komorach spalania przy różnych nastawach dla różnych węgli.
Potwierdza sie zatem stare hasło, że nie ma złego paliwa, jest co najwyżej jego złe spalanie.
Dzisiejsza technika umożliwia skonstruowanie ekologicznego paleniska nawet na opony lub butelki z PET.
Jak mnie poinformował mój kolega (nota bene pszczynianin) - który jest współtwórcą tego palnika - zbudowali go właśnie z tą myślą, żeby zapewnić dobre spalanie węgli tzw. trudnych, których jest na rynku multum, a tzw. ekogroszku ewidentnie brakuje.
Dlatego pozwoliłem sobie na zabranie głosu w tej sprawie, bo mnie też jest drogie czyste powietrze nad Pszczyną i jej okolicą.

Pozdrawiam

zobacz komentowany news »

waran

I na rosnące ceny tzw. ekogroszku jest rada.
Wystarczy spytać swojego ewentualnego dostawcę kotła ekologicznego, czy jest na bieżąco z tym, co na rynku jest dostępne.
Bo okazuje się, że jest retorta (zamiennik do retort groszkowych, która doskonale sobie radzi nie tylko ze spalaniem miałów węglowych, ale i tzw. węgli trudnych czyli silnie żużlących lub spiekających się). Na dodatek taka retorta, prawie całkowicie odporna na korozję (wykonana jako monolit żeliwny z rewelacyjnym ślimakiem wykonanym również z żeliwa) kosztuje mniej, niż tzw. retorta standardowa.
Nie wierzycie? To proszę uprzejmie:

http://www.centrozap.pl/Brucer.html

I wszystko jasne.

Pozdrawiam ekologicznie

P.S. Osobie, która w tym wątku napisała, że emisja z kotłów tzw. ekologicznych na paliwa stałe jest ok. 100 razy większa niż np. z kotłów gazowych proponuje najpierw zapoznać sie z kryteriami wymagań dla kotłów klasy A na paliwa stałe, a dopiero później o dezinformowanie czytelników. Jeśli chłopie nie znasz tematu, to najlepiej zamilknij. Chcesz na ten temat dyskutować? Proszę bardzo. Podaj swoje dowody na poparcie swojej tezy (nota bene bzdurnej już na starcie).

zobacz komentowany news »

waran

Obyście całe życie w zgodzie, szczęściu i zdrowiu ...
Z doświadczenia wiem, że 25 sierpnia to najlepsza z możliwych dat na zawarcie trwałego i szczęśliwego związku.
Skąd to wiem?
Z autopsji.
W dniu Waszego ślubu nam minęło dokładnie 34 lata.

Pozdrawiam najserdeczniej jak umiem

zobacz komentowany news »

waran

Szanowny Panie Architekcie

Występuje Pan tutaj jako strona, na dodatek żywotnie zainteresowana powodzeniem realizacyjnym tego pomysłu.
Pozwoli Pan zatem, że i ja – jako druga strona – również żywotnie zainteresowana – tyle, że niepowodzeniem tego przedsięwzięcia – zabiorę głos.
Ponieważ Pan w punktach przedstawił swoje racje, zatem i ja zastosuję tą sama metodę przedstawiając swoje kontrargumenty.

1. Napisał Pan tak: „w Pszczynie już istnieją cmentarze "poza" miastem”.

Wszystkie cmentarze w obrębie miasta były tworzone tam, gdzie nie istniała wówczas gęsta zabudowa mieszkalna. Wy chcecie, aby proponowana inwestycja posadowiona została w miejscu gdzie stykają się trzy ISTNIEJĄCE od dawna największe osiedla mieszkaniowe Pszczyny. Chcecie zatem wprowadzić nowatorskie rozwiązanie – nie praktykowane pewnie w żadnym polskim mieście. Na dodatek chcecie na wieki ograniczyć (wymogi prawne) możliwości swobodnego dysponowania swoim mieniem właścicielom nieruchomości w pobliżu cmentarza. Tym samym degradujecie niejako wartość tych nieruchomości. Ich właściciele obecni i przyszli mają prawo sadzić, że poniosą realną stratę na swoim majątku, której nikt im nie zrekompensuje.

2. Napisał Pan tak: „gratuluję odwagi podczas nocnych spacerowów po parku (choćby z chłopakiem) ...

Proszę wybaczyć, ale nie będę szeroko komentował tej pańskiej wypowiedzi, ponieważ ludzie mają prawo mieć swoje subiektywne odczucia z których nikt ich nie zwolni, a już na pewno nie pańskie skautowskie dodawanie odwagi.

3. Napisał Pan tak: „każda(!) lokalizacja cmentarza jest kontrowersyjna- to jest miejsce które dla wielu wiąże się z bólem dla innych z nadzieją”

Słuszna racja. W pełni się z nią zgadzam. Dlatego należy uczynić wszystko, aby tych kontrowersji było jak najmniej. Po co doprowadzać do zbędnych moim zdaniem konfliktów i zadawać świadomie oraz z premedytacją ból tym, którym chcecie wybudować cmentarz pod przysłowiowym nosem? Tym bardziej, że od dawna jest wyznaczona inna lokalizacja dla nowego cmentarza, gdzie i miejsca więcej i bólu mniej. To nasza nadzieja. Nadzieja bardzo wielu – zwłaszcza tych, którym chcecie zadać bólu.

4. Napisał Pan tak: „koncepcja była bardzo długo i często konfrontowana, modyfikowana z wiernymi i powstała w oparciu o obowiązujące przepisy budowlane (z nawiązką)”

Serdecznie dziękuję za szczerość. Proszę jednak nie zapominać, że równie długo koncepcja budowy nowego cmentarza była konfrontowana i modyfikowana przez władze miasta przy udziale ks. J. Marka. W tym przypadku całe działanie odbywało się lege artis, gdyż to właściciel terenu prowadził akcję promocyjną. W waszym przypadku – zastosowaliście prawo kaduka. Nie wasz teren, a wy chcecie metodą faktów dokonanych wymusić na władzach miasta przekazanie wspólnego gminnego gruntu dla jednego podmiotu, jakim jest parafia katolicka. Nie chcę być niegrzeczny, ale muszę stwierdzić, że całe to działanie do w pełni prawnych nie należy. Czy pan – tym razem jako osoba w pełni prywatna – byłby zadowolony, gdyby w pobliżu pańskiego siedliszcza lub pańskiej innej nieruchomości ktoś chciał stworzyć coś, co degradowałoby nawet tylko po części pański majątek? Wskazuje pan przepisy budowlane. szkoda, że pomija Pan całkowitym milczeniem przepisy dot. tworzenia nowych cmentarzy, bo tu Pańskie argumenty bardzo mocno by zbladły w konfrontacji z literalnym ich zapisem.

5. Napisał Pan tak: „wizualizacje przedstawiają stan po 12~15 latach od powstania i zagospodarowanie obejmuje ~30 do 45% mogił ziemnych”

Szkoda, że nie zwizualizował Pan stanu końcowego. Ja rozumiem dlaczego. Ano dlatego, że rozdźwięk między planami a rzeczywistością skrzeczy wszędzie. Jako architekt wie Pan o tym doskonale. Pięknie stawia się obiekty na planie. A rzeczywistość? Wystarczy odwiedzić dowolną nekropolię katolicką w Polsce i ... wszystko jasne jak w znanej reklamie. Proszę nie zapominać, że zarządca parafialny tego cmentarza może się zmienić personalnie w przyszłości i zacząć realizować swoją politykę finansowo – estetyczną. Czy zna Pan choć jeden przypadek, aby nakazano komuś rozbiórkę potworka architektonicznego w formie na cmentarzu? Zatem? Wszystko jasne???

6. Napisał Pan tak: „założeniem było stworzenie nowoczesnej i przyjaznej dla ludzi formy nagrobków, w koncepcji musieliśmy je troche przerysować by nie spotkać się z zarzutem że pokazujemy trawnik”.

Ponownie dziękuje za szczerość. Reszta jak wyżej.
Rozumiem, że ta nowoczesna i przyjazna dla ludzi (sic!) forma nagrobków to tylko taka licencia poetica. Ciekawe, jak niewygodna musi być ta nie nowoczesna i mniej przyjazna forma nagrobków cmentarzy na Powązkach, na Rosie, na cm. Rakowickim i innych nekropoliach.

7. Napisał Pan tak: „nie znam lepiej utrzymanych i zarządzanych za niewielkie pieniądze terenów zielonych, niż cmentarze przykościelne”.

Szanowny Panie. W polskiej strefie kulturowej cmentarz jest czymś znacznie większym niż terenem zielonym. W zrozumieniu przepisów sanitarno – epidemiologicznych zaś (zwłaszcza w świetle nowych zagrożeń mutantami) jest terenem o bardzo silnym oddziaływaniu na otoczenie. Nie może być zatem miejscem do zabaw, rozrywki itp. To miejsce szczególne i nie można wiązać wielu funkcji na takim obiekcie.
Szkoda, że nie napisał Pan, dlaczego jest tak tanio, choć wiemy dlaczego. Tyle, że tak zawsze nie będzie. O tym też wiemy. A dotyczy to wyłącznie tzw. utrzymania. Bo koszt pochówku jest znacznie wyższy. O tym też wiemy. a w tym konkretnym przypadku proszę wziąć do obliczeń również choćby obecną realną wartość tej działki (z ogromnym niedoszacowaniem – pow. 150 zł/m kw.). Upraszam o nie rzucanie kalkulatorem. On nie jest zepsuty. On wskazuje prawidłowe wartości, a że ogromne, to inna sprawa.

8. Napisał Pan tak: „zawsze wspólnota koscielna będzie lepiej gospodarować i zarządzać cmentarzem niż jednostka administracyjna”
Skąd u Szanownego Pana to niezłomne przekonanie? Proszę oprzeć swoje kalkulacje na rachunku ekonomicznym i płacy z narzutami za pracę, a nie przyjmować, że tam zawsze ludzie będą pracować w czynie społecznym lub na czarno.

9. Napisał Pan tak „wizualizacje są częścią całości i nie można o nich mówić w oderwaniu od opisu...( po zapoznania się z opisem projektu wiele wątpliwości zniknie)”

Vide pkt. 5

10. Napisał Pan tak ” szanuję każde zdanie nawet nieprzemyslane, ale prosze uszanować też stanowisko wielu wiernych z którymi konsultowano koncepcję”

Vide pkt. 4

11. Napisał Pan tak: „na cmentarzu będą mogli spocząć ludzie bez względu na noszone obecnie nakrycie głowy (i wyznawane tak ochoczo sympatie polityczne)”

Skąd ta pańska pewność? Czy nie słyszał pan o przypadkach utrudnień w pochówku na cmentarzu parafialnym? Co Panu przeszkadzają cudze sympatie polityczne. Polska jest krajem demokratycznym, posiada Konstytucję, a w niej zapisane są nie tylko obowiązki ale i prawa obywateli tego kraju. Osoba innego wyznania lub neutralna światopoglądowo ma prawo do pochowku w miejscu swojego zamieszkania. Dlatego cmentarz komunalny był, jest i będzie bardziej przyjazny w pochówkach różnowyznaniowych, niźli własność parafialna jednego wyznania. tym bardziej, że jako długoletni mieszkańcy Pszczyny mamy możliwość długoletniej obserwacji zmiany poglądów i ich usztywniania u pomysłodawcy lokalizacji, a pańskiego zleceniodawcy.

12. Napisał Pan tak: „cmentarze były lokowane przy kościele(prosze bez zacietrzewienia przejrzeć podręczniki z urbanistyki)”

Oczywiście ma Pan rację. tyle, że pominął Pan milczeniem – odsyłam do tychże samych podręczników – fakt, gdzie były lokowane kościoły. Na dodatek te zależności nie obowiązywały w obrębie miast. Kościół był w mieście. Cmentarz za murami miasta.
A ponieważ jesteśmy w Pszczynie, zatem może posłużymy się lokalnymi rozwiązaniami. Żaden z obecnych cmentarzy nie jest zlokalizowany przy budynkach kościelnych lecz w dość znacznym oddaleniu. Na granicy ówczesnej Pszczyny. Ile lat mają owe cmentarze, a ile budynki mieszkalne, które teraz znajdują się w ich pobliżu?

13. Napisał Pan tak: „ziemia wokół kościoła jest (według wierzących, nie tylko katolików) ziemią uswięconą...”

Proszę dokładnie zapoznać się z faktami i nie wprowadzać – zwłaszcza młodych czytelników w błąd.
Każda ziemia, każde miejsce poświęcone jest takowym w pojęciu katolickim. Nie ważne, gdzie znajduje się cmentarz. Na dodatek istniały niegdyś tak zwane miejsca pod płotem, gdzie katolicy w swoim nieskończonym miłosierdziu pozwalali NIEKIEDY chować skazańców, samobójców, ludzi nie ochrzczonych, panny które urodziły dziecko itp.
W innych religiach jest często całkiem inaczej.

14. Napisał Pan tak: „ogrodzenie projektowane jest na około 2m i jest pełne gdyż tak stanowią przepisy (wydaje się nam * iż prosta linia bez zakamarków i wcięć jest najbezpieczniejsza dla osób poruszających się wzdłuż cmentarza”

Ponownie dziękuję za szczerość. Teraz – z pańskiej wypowiedzi już wiem – że przewidujecie możliwość występowania negatywnych zjawisk związanych z tą lokalizacją. Zatem wiecie którędy prowadzą najważniejsze ciągi piesze. Zatem niech występują zagrożenia. My je wam nieco zmniejszymy poprzez prostość linii ogrodzenia na 2 m wysokiego.

15. Napisał Pan tak: „ogrodzenie od wewnątrz cmentarza zawierać będzie miejsca do wmurowania urn i będzie ono systematycznie w miare potrzeb rozbudowywane”

Czyli uparliście się aby zmieścić przysłowiowe 2 litry wody w litrowej butelce. Może to i metoda dla „blokowych” ściśniętych za życia w betonowych klatkach nowoczesnej i „przyjaznej” formy zaprojektowanej przez światłych architektów. Ścisk za życia, ścisk po.
A gdyby zabrakło miejsca, to można przecież dokomponować architektonicznie smukłe wieże z rozległymi platformami pochówkowymi na szczycie.
Nihil novi. Polak potrafi. a jak się uprze, to ...

16. Napisał Pan tak: „. już dziś 20 procent pochówków to urny (bardzo szybki wzrost tej liczby)”

Dlaczego? Ano po części dlatego, że koszty pochówku ziemnego na cmentarzu parafialnym są ...
Nie potrafi Pan przewidzieć, czy ten trend się utrzyma. Tym bardziej, że Kościół katolicki w Polsce zbytnio się nie przemęcza w propagowaniu kremacji. Wszak nikt rozumny nie podcina gałęzi na której siedzi.

17 i 18. Napisał Pan tak: „nie jest możliwe zaprojektowanie parku tak aby wszyskim się podobał, zapewniam państwa że staraliśmy się połączyć jak najwięcej wniosków. szerokość alejek i układ wynika z najnowszych badań prowadzonych w wielu ośrodkach naukowych. Aby obszar zadrzewiony (park) w tkance miejskiej był przestrzenią bezpieczną musi być widoczny conajmniej z trzech możliwie oddalonych od siebie miejsc otwartych(droga, chodnik...) oraz
przewidziano miejsce dla osób z czworonogami, wydzielono je aby nie przeszkadzało...użytkownikom parku.

Gratuluję pomysłu. Upraszam o dodatkowe posadowienie placu zabaw, miejsca do opalania się, mini miasteczka nauki ruchu drogowego, ławek intymnych itp.
Tylko nie zapominajcie, że na siłę chcecie połączyć ogień z wodą.
Cmentarz jest miejscem zadumy i refleksji, a park miejscem do odpoczynku i rekreacji z joggingiem i paroma innymi sprawami włącznie. Czy uważa pan, ze jakiś bliżej niesprecyzowany ośrodek naukowy na który się pan tak ochoczo powołuje przeprowadził badania na temat dobroczynnego wpływu luźnego bytu w parku na samopoczucie osób odwiedzających cmentarz? czy może w trakcie ceremonii pogrzebowej wprowadzony będzie w parku zakaz luźnego zachowania i kto tego będzie pilnował? Straż parafialna? No kto???

19. Napisał Pan tak: „na obrzeżach znajdują się miejsca dla mlodzieży i dla osób z małymi dziećmi (po to m.in. ogrodzenie pełne dookoła).

Uważam, że jest to wyłącznie czysty kamuflaż dla rzeczywistych zamierzeń pomysłodawcy spowodowany post factum, gdyż do władz miasta wpłynął wniosek mieszkańców proponujący utworzenie na tym jedynym wolnym miejskim terenie parku osiedlowego.


Reasumując:

Szanowny Panie

Pan wykonuje zlecenie i stara się Pan dopasować do oczekiwań zleceniodawcy. Chwała Panu za to.
Dziwi mnie natomiast, że występuje Pan na tym forum równocześnie jako advocatus diaboli. Tego fachowiec czynić nie powinien. Bo pańskich racji powinna bronić Pana praca – pański projekt, a nie działania socjotechniczne pod publiczkę. Tym bardziej, że – jak wykazałem – w kilku punktach lekko minął się Pan z prawdą. Chciałbym wierzyć, ze tylko tu.

Pozdrawiam serdecznie

przeciwnik cmentarza w środku gęstej zabudowy mieszkalnej i pomysłodawca projektu utworzenia tam niezbędnego dla mieszkańców miejsca rekreacyjno – wypoczynkowego w postaci parku osiedlowego – „waran”

zobacz komentowany news »

waran

"Gość: hehehehe Data: 16.11.2007; 12:35
super 2 hale obok siebie nie lepiej było postawić 1 a konkretną...
...hehehehe no to 1 szkoła ma 2 hale ... "

Czytaj chłopie z rozumieniem czytanego tekstu. Tego uczą już w szkole podstawowej.
Gdzie ta jedna szkoła ma dwie takie hale? Jest sala gimnastyczna (murowana) wybudowana przed laty razem ze szkołą i obecnie stawiana - namiotowa.

zobacz komentowany news »

waran

re: apud

gdybyś przym..ona istoto potrafiła wskazać, to co piszesz, to bym ci skrzynkę dobrego napoju postawił. A ponieważ nie potrafisz, to jedynie można ci co najwyżej w te kaprawe ślipka spl..ąć. Takie indywidua jak ty - schowane za nickiem gościa - potrafią tylko narzekać i slimtać. Chwyć się porządnej roboty.
A obecny Burmistrz jest - wg mojej oceny - najlepszym zarządca miasta od czasów zarządców książęcych. Czy sie to komuś podoba, czy nie.

...................

Ej "bohaterowie" sprzed czatu

Tak straszyliście Burmistrza "porażającymi" pytaniami i co? Klapa totalna. Typowa mentalność malusich człekopodobnych.

Położył was Burmistrz na łopatki, bo to człowiek z klasą.

zobacz komentowany news »

waran

re: tomsone

Właśnie dlatego, że poważnie traktuje swój urząd i nie olewa mieszkańców Pszczyny.
Zważ, że czat ma sie odbyć w czwartek wieczorem, czyli po godzinach urzędowania.
Czy widzisz w tym coś złego, że Burmistrz poświeci swój wolny czas i spotka się z internautami na czacie?
Oby każda władza tak podchodziła do swoich obowiązków, to byloby cudownie.

Panie Burmistrzu! Tak trzymać!!!
Serdecznie pozdrawiam. Panu musi się udać!!!

zobacz komentowany news »

waran

Ludzie

zamiast w kółko młócić plewy zajrzyjcie choćby tu:
http://www.forum.pless.pl/?page=forum&subpage=showthread&pid=146036&pgnr=1&sid=3

Pozdrawiam

zobacz komentowany news »

waran

Pewna istotka napisała tak:
"Gość: jakis_ktos Data: 10.10.2007; 19:51
Po co oni buduja tyle sklepow w pszczynie jest tyle sklepow Kaufland Biedronka Carrefur Lidl Lewiatan Tesco itd.
a mieli podobno zburzyc ten wiadukt i zrobic tam tunel i co jakies skelpiki buduja ktore wcale tyle niepotrzebne."

Mam ogromną prośbę do owej istotki:
Bądź łaskawa istotko odpowiedzieć na pytania:
1. kto to są wg ciebie ci ONI, co budują tyle sklepów, a powinni zburzyć wiadukt i zrobić tam tunel?
2. czy rozumiesz różnicę pomiędzy inwestorami prywatnymi budującymi swoje sklepy na swojej ziemi, a inwestorem działającym na drodze publicznej (krajowej, wojewódzkiej, powiatowej, gminnej)?

To nie sieci handlowe (nazwy j.w.) mają budować przejście drogi nad/pod torami. To nie ich broszka. Mają dokładnie tyle samo do tego, jak inwestor (zarządca drogi) do budowy ich sklepów.

Może by tak troszkę pomyśleć, zanim sie walnie głupotą w miejsce publiczne (forum).

zobacz komentowany news »

waran

kolen

Ty dalej tą swoją starą zdartą płytę w kółko puszczasz?
To najpierw zostań członkiem tej PSM, a później będziesz mógł robić rewolucję, gdy cię inni posłuchają.

Coście się tak wszyscy miłosierni nad sklepikarzami wielkopowierzchniowymi zrobili? Nie będą mieli wystarczającej liczby klientów, to obniżą ceny, zmienią asortyment lub pójdą na dno. Za swoje otworzyli sklepy. Na swoje ryzyko i swój zysk.

O co te płacze, o co ten zgiełk? Towary w tych sklepach niczym nie różnią sie od towarów w innych. Z łapanki do przymusowych zakupów nie biorą. Chcesz - kupujesz. Nie chcesz - nie kupujesz. Twoja kasa - twoja decyzja.

zobacz komentowany news »

waran

sorek

Co cię obchodzi, czy marketów jest 5 czy 15. Nie na twoim gruncie stawiane i nie za twoje pieniądze. Nie musisz też w nich kupować. Możesz kupować u małego, który kupi w tym dużym, doliczy swoją marżę i ci sprzeda. To wyłącznie twoja decyzja. Klienci sami decydują, gdzie chcą i ile wydać swoich pieniędzy. Konkurencja wśród dostawców wywołuje spadek cen detalicznych i powiększenie oferty. Zyskuje na tym kupujący.
Jeżeli markeciarze przeliczą się, to ich strata. Zwiną interes i pójdą dalej. Nikt za nimi nie będzie płakał, bo natura nie znosi próżni i znajdą sie inni.
Wg twojego wywodu - ilość marketów powinna być ograniczona. Czyli dać szansę jednym, a pozbawić jej - jakim prawem? - innych. Czy to by było w porządku?
Nie wiem co robisz w życiu. Jaki jest twój standard życiowy.
Jeśli jesteś jednak za tym, aby ograniczać możliwość dostępu do tańszych towarów, to zasil ze swojej kasy tych, którzy liczą każdy grosz. Wówczas będzie OK.

zobacz komentowany news »

waran

re: Gość: buldog Data: 28.09.2007; 16:46

Cieszę się kolego, że popierasz mój punkt widzenia, ale przekopiowanie żywcem mojego wpisu w tej sprawie kilka miejsc niżej i wklejenie go jako swojego, to troszkę jak z tym szoferem, który liczył, że przejedzie i go nie nakryją.
Czy masz coś do powiedzenia od siebie?

zobacz komentowany news »

waran

re: szofer

Pojazdy mechaniczne i znaki drogowe istnieją nieco dłużej niż nawigacja satelitarna. Kiedyś jej nie było, a ludzie w samochodach potrafili dotrzeć do celu.
Czy nawigator lub inna mapa ma zawierać bieżące informacje o przejściach dla pieszych, warunkach pierwszeństwa na skrzyżowaniach, niesprawnej sygnalizacji świetlnej itp.?
Z twojej wypowiedzi wynika, ze wykonujesz zawód kierowcy (czyżbym sie mylił?). Czy uważasz, że jeżeli ta gadżetowata "gadułka", nie przypomni ci np. o zasadach przekraczania przejazdu kolejowego, to będziesz walił przez niego nawet przy zamkniętych zaporach?
Czy ilość znaków informujących o naszym ukochanym wiadukcie jest niewystarczająca? A może po prostu co niektórzy powinni zmienić zawód, skoro dostrzeganie znaków drogowych i przestrzeganie zasad ruchu drogowego ich zbytnio męczy?

Faktem jest, że gdyby zamiast idiotycznej zapory ograniczającej wzrost pojazdów mogących przejechać wiaduktem był inny system - ograniczający dopuszczalną masę całkowitą, to wiadukt miałby się lepiej. Bo dzisiaj nie przejedzie wiaduktem dostawczak z ładunkiem styropianu na pace, a przetoczy sie np. ciągnik z niskopodwoziówką i ładunkiem nawet 40 ton, byle nie wyższym, niż 2,3 m. A to nadmierna masa pojazdu szkodzi wiaduktowi, a nie wysokość bryczki.

zobacz komentowany news »

waran

re: lysy33

Tak się składa, że mieszkam na oś. Piastów i to wokół i na tym osiedlu jest najwięcej tzw. lokali socjalnych. Jakoś z tego powodu nic sie specjalnie dodatkowego nie dzieje, a jeżeli są rozróby i wandalizm kosmiczny, to organizowany przez tych z tzw. dobrych domów oraz glaconi nie tylko 33 letnich.

Miasto ma prawo na swoich terenach budować to, co uważa za słuszne, potrzebne lub niezbędne. Ma obowiązek zapewnienia lokali socjalnych więc je musi budować. Wiem, że rasiści i wszelka inna hołota chętnie widziałaby getta. Mogliby łatwiej przeprowadzać pacyfikacje.

Od utrzymywania ładu i porządku jest policja i straż miejska. A prawo powinno być jedno dla wszystkich. Poczynając od posiadaczy super daczy po mieszkańców zasobów socjalnych.

zobacz komentowany news »

waran

re: lysy33

Tak się składa, że mieszkam na oś. Piastów i to wokół i na tym osiedlu jest najwięcej tzw. lokali socjalnych. Jakoś z tego powodu nic sie specjalnie dodatkowego nie dzieje, a jeżeli są rozróby i wandalizm kosmiczny, to organizowany przez tych z tzw. dobrych domów oraz glaconi nie tylko 33 letnich.

Miasto ma prawo na swoich terenach budować to, co uważa za słuszne, potrzebne lub niezbędne. Ma obowiązek zapewnienia lokali socjalnych więc je musi budować. Wiem, że rasiści i wszelka inna hołota chętnie widziałaby getta. Mogliby łatwiej przeprowadzać pacyfikacje.

Od utrzymywania ładu i porządku jest policja i straż miejska. A prawo powinno być jedno dla wszystkich. Poczynając od posiadaczy super daczy po mieszkańców zasobów socjalnych.

zobacz komentowany news »

waran

re: asia

Tyle ile będą chcieli. Bo to ich ryzyko i ich zysk, za ich pieniądze.
Nie ma obowiązku kupowania w sklepach tego typu.

zobacz komentowany news »

waran

re: asia

Tyle ile będą chcieli. Bo to ich ryzyko i ich zysk, za ich pieniądze.
Nie ma obowiązku kupowania w sklepach tego typu.

zobacz komentowany news »

waran

Dzieci drogie

Za tą kasę, która będzie wydana na budowę tej hali, to nawet ćwierci fundamentów pod porządny basen nie da sie sfinansować. Jeśli nie macie nawet bladego pojęcia o kosztach takich inwestycji, to może lepiej porządnie lekcje odrobić?
Hala ma służyć temu zespołowi szkół i młodzieży osiedla Piastów. To, co jest przy szkole trudno nazwać salą gimnastyczną dla takiego giganta.
Coś wam wszystkiego za dużo w naszej Pszczynie. jak nie robią, źle, jak robią, to jeszcze gorzej.

Gościu o ksywie sportowiec

Wskaż to boisko trawiaste, które wg ciebie zniszczył obecny Burmistrz Pszczyny - p. Krystian Szostak.
Jeśli z ciebie taki sportowiec jak znawca tematu, to może byś się na coś innego przerzucił?
Czy potrafisz odwołać swoje kłamstwo? Czy masz ta odrobinę honoru?
Kłamiąc i oczerniając na forum jesteś malutkim, tępym gnomem.

zobacz komentowany news »

waran

Dzieci drogie

Za tą kasę, która będzie wydana na budowę tej hali, to nawet ćwierci fundamentów pod porządny basen nie da sie sfinansować. Jeśli nie macie nawet bladego pojęcia o kosztach takich inwestycji, to może lepiej porządnie lekcje odrobić?
Hala ma służyć temu zespołowi szkół i młodzieży osiedla Piastów. To, co jest przy szkole trudno nazwać salą gimnastyczną dla takiego giganta.
Coś wam wszystkiego za dużo w naszej Pszczynie. jak nie robią, źle, jak robią, to jeszcze gorzej.

Gościu o ksywie sportowiec

Wskaż to boisko trawiaste, które wg ciebie zniszczył obecny Burmistrz Pszczyny - p. Krystian Szostak.
Jeśli z ciebie taki sportowiec jak znawca tematu, to może byś się na coś innego przerzucił?
Czy potrafisz odwołać swoje kłamstwo? Czy masz ta odrobinę honoru?
Kłamiąc i oczerniając na forum jesteś malutkim, tępym gnomem.

zobacz komentowany news »

waran

Dzieci drogie

Za tą kasę, która będzie wydana na budowę tej hali, to nawet ćwierci fundamentów pod porządny basen nie da sie sfinansować. Jeśli nie macie nawet bladego pojęcia o kosztach takich inwestycji, to może lepiej porządnie lekcje odrobić?
Hala ma służyć temu zespołowi szkół i młodzieży osiedla Piastów. To, co jest przy szkole trudno nazwać salą gimnastyczną dla takiego giganta.
Coś wam wszystkiego za dużo w naszej Pszczynie. jak nie robią, źle, jak robią, to jeszcze gorzej.

Gościu o ksywie sportowiec

Wskaż to boisko trawiaste, które wg ciebie zniszczył obecny Burmistrz Pszczyny - p. Krystian Szostak.
Jeśli z ciebie taki sportowiec jak znawca tematu, to może byś się na coś innego przerzucił?
Czy potrafisz odwołać swoje kłamstwo? Czy masz ta odrobinę honoru?
Kłamiąc i oczerniając na forum jesteś malutkim, tępym gnomem.

zobacz komentowany news »

waran

A to masło to musi być z mleka od krów białych, czarnych, czerwonych, łaciatych, w ciapki - karmionych czymś tam, czy może czymś innym, żeby ta zelówka zwana jakoś tak z francuska mogła się tak nazywać? Czy ta kotlecina jest może opatentowana?

Cały urok potraw polega na tym, że są zrobione nie wg ścisłych receptur (vide bezsmakowe buły z jednego z międzynarodowych karmicieli zbiorowych), tylko z polotem i pomysłem kucharza.

Kto z was stosuje wagę laboratoryjną przy przygotowywaniu posiłków? A jest ona chociaż legalizowana?

Co znaczy w przepisach kulinarnych: szczypta soli, odrobina czegoś tam itd. itp. A jeżeli tego nie dodam albo dosypię czegoś innego, to już ta potrawa nie ma prawa?

Smacznego

zobacz komentowany news »

waran

O smaku potraw i o kolorach się nie dyskutuje.
Jednemu smakuje to, drugiemu tamto.
Nic mi po tym, że ktoś wychwala jakieś danie w jakimś lokalu, jeśli mi ono po prostu przez gardło nie przejdzie.
Wątek nie jest o smaku, bo to sprawa gustu ale o lokalu, sposobie obsługi, "szerokości" menu i cenach (porównywalnych do podobnych potraw w innych lokalach).
Co mi da informacja, że gdzieś podają coś ponoć bardzo smacznego, skoro np. na sam widok lub zapach dostanę torsji?
Są smakosze frutti di mare, a dla mnie to jest np. obrzydliwe i za żadne pieniądze nie wziąłbym tego do dzioba. Są miłośnicy serów pleśniowych i innych o podobnej konsystencji, wyglądzie lub zapachu, a ktoś na samo wspomnienie nazwy -->
Sugestia aby oceny dokonywali fachowcy (od czego???) tak się ma do rzeczywistych zalet lokalu jak wół do karety.
Skoro lokal ma klientów, to oznacza, że trafił w ich gusta. I chwała mu za to.
Ważniejsza w tym całym wątku sprawą jest to, że podawana jest informacja o tym, że jakiś lokal istnieje, bo nie wszyscy na codzień interesują się gdzie, co i jak.
I chwała wam za to.

zobacz komentowany news »

waran

szkoda, że Burmistrz ugiął się przed protestującymi. jakie argumenty przedstawili? Czy tam, gdzie już pobudowano lokale socjalne wzrosła np. przestępczość wywołana przez tych ludzi? Nie. To o co chodzi?
Szanowni mieszkańcy swoich domków chcą nie mieć widoku na biedę i nieszczęście ludzkie, bo wówczas będą sie lepiej czuli. Tyle, że problem nie zniknie. W Pszczynie potrzebne są mieszkania socjalne. nie nory w pół ruinach. Normalne, skromne, widne mieszkania. Jeżeli chcemy, aby ci ludzie wrócili do normalności, to nie wolno tworzyć gett. Oni muszą mieszkać miedzy nami. Może to być stymulator ich startu do normalności.
W obrębie osiedla Piastów - gdzie mieszkam, aby było jasne dla tych, którzy niechybnie głos po mnie zabiorą i będą chcieli mi dokopać, znajdują się budynki socjalne: przy ul. Skłodowskiej, przy Dobrawy - pod lasem, a teraz na ukończeniu jest blok w środku osiedla obok szkoły. Mieszkańcy tych budynków poruszają się po osiedlu, robią zakupy w osiedlowych sklepach, żyją wśród nas. Widać, że części z nich udało się zdobyć pracę, dbają o swoje mieszkania. Daj Boże, że za kilka lat całkowicie wyjdą na prostą.
Życzę im tego z całego serca. A tym - którzy są przeciwni mówię krotko: oby was bieda nigdy nie dosięgnęła, a gdyby już, to ... poczytajcie swoje wpisy lub przypomnijcie sobie swoje protesty. Przydadzą sie wam - dla "komfortu psychicznego".

zobacz komentowany news »

waran

Ludzie!!! czy wy nigdy nie zmądrzejecie?
Po pierwsze: sklepy budują inwestorzy prywatni na swojej ziemi. gdy wy będziecie chcieli postawić na swoim chaźlik i spełnicie wymagania prawne, to go będziecie mieli.
Po drugie: poważny inwestor zanim w coś właduje SWOJĄ kasę, to dobrze temat przemyśli i przeliczy.
Po trzecie: żaden burmistrz nie ma nic do tego, kto i co buduje i w co inwestuje jeśli jest to zgodne z prawem. Chcielibyście, aby burmistrz dyktował wam, że zamiast chaźlika macie postawić szopkę?
Po czwarte: Gdyby inwestycje w te empiki, baseny, sale itp. były opłacalne, to każdy kto ma dość kasy już dawno by to zrobił. To ich kasa i wam nic do tego w co ją inwestują.
Po piąte: Nie ma obowiązku kupowania w określonych miejscach. Z łapanek do marketów nie wożą.
Po szóste: część małych sklepikarzy zaopatruje się w ... hipermarketach np. Macro i po doliczeniu swojej marży sprzedaje wam te super markowe towary.
Po siódme: towary dyskontowe wcale nie muszą i często nie są wcale gorsze od tzw. markowych. producent za rezygnację z promowania marki (to kosztuje całkiem sporo) sprzedaje swój towar do sieci handlowych za tyle samo, a zatem ma większy zysk lub nieco taniej, wiec korzyść ma odbiorca końcowy, bo taniej.
Po ósme: zanim się zabierze głos, to warto by wiedzieć, co się chce powiedzieć, a nie wejść na forum i wklepać, co ślina na język przyniesie.
Po dziewiąte: klient dysponuje swoimi pieniędzmi i ma pełne prawo do ich wydawania wg swojego widzimisię. Chcecie kupować to samo drożej? proszę bardzo. wasza kasa - wasza wola. Tylko na litość Boską. Przestańcie bełkotać jak potłuczeni o wyższości małego handelku z 3 ręki nad handlem wielkopowierzchniowym.
Skoro mali nie chcą sie zrzeszać i mieć np. własne wspólne źródła zaopatrzenia, transportu itp. to widocznie dobrze im jest jak jest. A że niektórzy narzekają? Trudno. Nie ma obowiązku bycia małym sklepikarzem. Można sobie strzelić dużą sieć. Wystarczy mieć kasę i chęci. A skoro się jej nie ma, to zawsze można się przestawić na produkcję glinianych kogutków, handel odpustowy itp. Wolny rynek, wolny kraj. czasy komunizmu minęły.

Darz bór

zobacz komentowany news »

waran

re: felicita

A czy pszczyński, czy inny sklepikarz martwi się o ciebie, że nie masz kasy? Czy upuści ci na ceni, gdy powiesz że nie masz tyle? Czy zapewni ci większość potrzebnego towaru w jednym miejscu?
Jakoś z biedy i z głodu nie umierają. Wygrywa silniejszy i cwańszy.
Chcesz rozdawać kasę to masz prawo, bo twoja. Pozwól jednak, że o swojej kasie ja będę sam decydował.

zobacz komentowany news »

waran

re: Pan bidon

Zwolennicy chcieliby, aby był to cmentarz parafialny na gruncie miasta przekazanym parafii z zastosowaniem super upustów cenowych, bo w tym rejonie cena gruntu wynosi dobrze ponad 100 zł/m kw (przy działce o pow. 1 ha może nawet ok. 150 zł/m kw), co daje cenę za 1 ha ponad 1 milion złotych. Takiej kasy oczywiście parafia nie wyłoży. Zatem wg pobożnych życzeń pomysłodawców nowego cmentarza w środku miasta, miasto ma zrobić prezent parafii. Problem braku miejsc do pochówku nadal w mieście nie zostanie docelowo rozwiązany, ale to już pomysłodawców nie obchodzi, bo "jeich chałupa skraja, to co ich mo cołko reszta wsi łobchodzić". Ważne, aby pomysł proboszcza został zrealizowany.

Powiem szczerze: szkoda, że ta parafia nie jest położona w okolicach rynku, bo gdyby ujrzeli ten plac...?

zobacz komentowany news »

waran

Philip

Nie liczyłem, że się zreflektujesz i powiesz ok. sorry.

A przeczytaj raz jeszcze. Co widzisz? Naszą kasę z podatków. Jej cząstka trafia do rad osiedlowych na finansowanie drobnych spraw lokalnych. To rada osiedla decyduje np. o zakupie wyposażenia placu zabaw itp. Czy dalej będziesz się wił w tej sprawie, niczym prokgeneralminspraw na konferencjach prasowych?

Tak, czy owak. W spornym miejscu parkowi osiedlowemu tak!, cmentarzowi parafialnemu - nie!

Tylko tyle i aż tyle.

zobacz komentowany news »

waran

Philip

Zrobię to za ciebie. W tym choćby wątku na forum są poruszane sprawy i słowa przy których Philip chciał mnie rozrobić, ale jak zwykle... nie wyszło.
http://www.forum.pless.pl/?page= forum&subpage=showthread&pid=160669&pagenum=2&pgnr=12&sid=3

zobacz komentowany news »

waran

Philip

I jak można z tobą gościu poważnie dyskutować, jeżeli stosujesz metody nowej ery, czyli "sprawiedliwych i prawych inaczej".
To, co zacytowałeś to są dokładnie moje słowa. Zebrałeś je jednak z wątku dotyczącego - ano właśnie - spółdzielni mieszkaniowej. Wystarczy sprawdzić. Napisałem wyraźnie, że trudno aby członkowie sp-ni budowali place zabaw dla wszystkich, a dzieci przecież segregować nie można.

Zacytowałeś z czegoś innego i wkleiłeś do czegoś innego, oczywiście po to, aby mi dołożyć, bo ktoś, kto szybko przeczyta tylko wpisy na tym wątku uzna, że jestem walnięty.

Szanowny Philipie. Rozumiem, ze prowokacja to teraz dla was normalka. Tak jest prawie wszędzie. Tą metoda również probuje się rozwalić trzeźwo myślących w sprawie cmentarza. Bo dla was im coś bardziej głupiego, niedorzecznego, tym bardziej nośne i PiŚne.

Potrafisz zejść na ziemię i odwołać, czyli potwierdzić, to co wyżej napisałem???

zobacz komentowany news »

waran

Philipie

A teraz w sprawie placów zabaw. Dokładnie jest tak, jak napisałeś. Spółdzielnia nie może ze środków swoich członków finansować ogólnie dostępnego placu zabaw dla wszystkich. Nie będziesz przecież segregował dzieciaków. I napisałem ci to jasno. Natomiast miasto ma to w zakresie swoich obowiązków i posiada na to środki z podatków wszystkich mieszkańców.
Proste i maøo skomplikowane. Czy z tego powodu, ze jestem przeciwnikiem cmentarza w tym miejscu, gdy jest inne lepsze to jestem gorszy od was i nie jestem obiektywny? Wyliczyłem nawet kilka wpisów poniżej, że ten teren jest po prostu za mały na cmentarz nawet dla tej tylko parafii. Czy z tego powodu jestem be??? Bo z faktami nie ma jak dyskutować, a można co najwyżej dop. ć przeciwnikowi inwektywami???
OK. Nowe czasy, nowe zwyczaje. Widocznie tak ma być.

zobacz komentowany news »

Powrót

Nowi klubowicze

1966

Wisła Wielka
w klubie od: 2019.11.10

Brunoluq

Szczekociny
w klubie od: 2019.11.08

Ninadqq

Dobra
w klubie od: 2019.11.08

Marinacfw

Alwernia
w klubie od: 2019.11.08

Lukenva

Jeziorany
w klubie od: 2019.11.08

sprzataefr

Obrzycko
w klubie od: 2019.11.05

myciekostkibrukowej8j

Dąbie
w klubie od: 2019.11.03

ceccahovo1989

Nowe Krasnodęby
w klubie od: 2019.11.02

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 15524

pless1

Pszczyna
postów: 10203

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6970

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2328

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2047

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1594

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1485

mnb

Pszczyna
komentarzy: 984

Gocha

pszczyna
komentarzy: 924

Buziak

sps
komentarzy: 731